Log in

Produkty: 0

Suma: 0,00 zł

eBiuletyn-Newsletter

ZEBRA „Electronic Heart”

Zespół:  Zebra
  • Wydawca:
  • Nośnik: CD

Cena: 30,00 zł

Najnowsza produkcja zespołu to żywy obraz ewolucji, jakiej Zebra uległa od czasu debiutanckiego krążka „Dream Walking”. Poprzednia płyta narobiła sporo zamieszania na polskiej scenie dubowej i spotkała się z doskonałym przyjęciem publiczności, w oczach recenzentów urastając do rangi zjawiska. Wielobarwny wachlarz doświadczeń, znajduje swoje odbicie na nowym krążku. Spoiwem twórczości wciąż pozostaje elastyczny i chłonny dub. Autorem wszystkich kompozycji jest niezmiennie Zdzisław Orłowski, w kooperacji z Natalią Norko, której teksty aktywnie współkształtują ostateczne brzmienie. Zebra sięga także po polską poezję tworząc swoją interpretację wiersza Andrzeja Bursy (Pedagogika). Całokształt dopełniają teksty dwóch wyjątkowych kobiet Blank (Ananke) i duńskiej artystki Nini Julia Bang związanej z wrocławskim Instytutem im. Jerzego Grotowskiego , która gościnnie zaśpiewała w dwóch utworach na płycie (Intro, Music). Na płycie usłyszycie zdecydowanie więcej grania niż na debiutanckim „Dream Walking”. 12 utworów z „Electronic Heart” zarejestrowane i zmiksowane zostało w „The Rolling Tapes Studio" pod czujnym "uchem" Marka Szwrca, który swoje doświadczenie zdobywał wśród najwybitniejszych realizatorów w takich studiach jak berliński filmowy Babelsberg, studio Bruce Swediena na Florydzie czy sale BBC. Album wyprodukowali Zdzisław Orłowski oraz Marek Szwarc . Za mastering płyty odpowiada Marcin Bors ze studia Fonoplastylkon , odpowiedzialnego między innymi z brzmienie albumów ludzi takich jak HEY, Gaba Kulka, Lao Chce, Czesław Śpiewa czy Myslovitz. Jest magicznie, poważnie, czasem niepokojąco, mrocznie, chociaż nie zabraknie też ciepłych brzmień, przede wszystkim jest jednak dużo mocniej i dojrzalej. W przestrzeni, znacznie częściej niż wcześniej pojawia się ambient i nuta pscyhodeliczna. Nowa Zebra na dobre rozwija przy tym pasiastego irokeza, jest egzystencjalna, emocjonalna, zasysa w refleksję. Reggae’owy klawisz tym razem niepokoi i napina strunę specyficznej atmosfery. Lat osiemdziesiątych nie zabraknie. Kopa również, bo pomimo powagi, Zebra jest energetyczna. „Od dźwięków gęsto. Zebrę ciągnie w gąszcz."

© zima.slask.pl All rights reserved (desing: 3a.pl)