Log in

Produkty: 0

Suma: 0,00 zł

eBiuletyn-Newsletter

BOB MARLEY "Przyszłość to początek-słowa i mądrości Boba Marleya"

Stan: w magazynie

Cena: 10,90 zł 24,00 zł

Przygotowana przez fundację Rity Marley, Tuff Gong Books, z przedmową Cedelli Marley – przy jej tworzeniu współpracował Gerald Hausman, redaktor "Kebra Nagast: The Lost Biblie of Rastafarian Wisdom and Faith from Ethiopia and Jamaica", specjalista ds. kultury karaibskiej i kultury rastafariańskiej.

Książka w tłumaczeniu Michała Lubaya Lubiszewskiego, pod redakcją Sławka Gołaszewskiego. Fragmenty przedmowy: "TA KSIĄŻKA ZACZĘŁA SIĘ od kilku odwiedzin w latach 80-tych, kiedy – pracując jako nauczyciel literatury – zabierałem swoich uczniów do muzeum Boba Marleya na Hope Road 56 w Kingston. Wchodziliśmy po schodach na drugie piętro, a tam – w pierwszym otwartym pomieszczeniu z wielkimi oknami, wychodzącymi na Hope Road - wszystkie ściany, od podłogi aż po sufit zapisane były słowami Boba Marleya. Studiowaliśmy te słowa przez lata - te pełne serca przekazy poety-wizjonera, logicznego mędrca, największej gwiazdy Trzeciego Świata. Człowiekiem, który wytapetował te ściany wielkiego pokoju w tym wielkim domu był Neville Garrick, dobry przyjaciel Boba, plastyk i Rastaman, który rozumiał znaczenie dekoracji całego pomieszczenia w słowa Boba Marleya. Słowa te, pochodziły w dużej mierze z wywiadów prasowych. Przyklejone do ścian gazety pochodziły z wczesnych lat 70. a nawet - w niektórych przypadkach – z 60. Gazetowy druk ma swoją wytrzymałość. Z tysięcy ludzi, odwiedzających co roku te legendarne pomieszczenia, niewielu wczytywało się w teksty tych wycinków, blaknących w silnym słońcu Kingston, które wdzierało się poprzez szpary w okiennicach. Słowa poety stawały się z czasem bardziej formą, niż akademicką ścieżką poznania mądrości i proroczych wizji mistrza. Turyści odwiedzający tłumnie muzeum, wchodzili do tego pokoju, ale Bob – żywy i przemawiający do nich ze ścian – pozostawał nie wysłuchany przez poszukiwaczy ciekawostek, pragnących zwiedzić kolejne pomieszczenia domu. Patrzyli, ale nie słuchali. Lata mijały, aż któregoś dnia razem z moja córką Mariah zapytaliśmy Cedellę, czy możemy pójść do muzeum i nagrać wszystkie wycinki, przetłumaczyć z patois i wydać w formie książki. Cedelli natychmiast się ten pomysł spodobał, a nasza rodzina przyjechała do Kingston, aby zabrać się do pracy. Wycieczki przechodziły przez pomieszczenia, a my – rozlokowani na podłodze, albo na drabinkach – zajęliśmy się spisywaniem, tłumaczeniem, nagrywaniem. Mariah robiła zdjęcia każdego wycinka gazety, czy magazynu, a jak nagrywałem mówiące ściany domu na Hope Road 56 i tak zaczynała się tworzyć ta książka. Siedem lat później mieliśmy w rękach autentyczną książkę Boba Marleya, pełną aforyzmów, wiedzy, przypowieści, poezji i zwykłych rozmów. Może to niewielka książeczka, ale zawierająca wielką logikę Rastafarianizmu. To Bob, jakim był, jakim jest, jakim zawsze będzie - przemawiający do Ciebie." Gerald Hausman

Aktualnie brak recenzji

© zima.slask.pl All rights reserved (desing: 3a.pl)